Rumień u mężczyzn – nie wolno go zaniedbać
Rumień i zaczerwienienia twarzy to popularny problem u mężczyzn. Nieleczony jest bardzo trudny w wyleczeniu – dużo trudniejszy niż u kobiet. Dlaczego z mężczyznami i rumieniem jest taki problem?
Dlatego, że mało który facet zwraca uwagę na takie „błahe” rzeczy jak zaczerwieniona twarz. Szczególnie na początku tej choroby, gdy objawy są bardzo delikatne. Wtedy, gdy kobieta podniosłaby alarm z powodu zaczerwienienia twarzy, to facet często nawet tego nie zauważa.
Na początku rumień daje symboliczne objawy. Należą do nich sporadyczne zaczerwienienia twarzy w okolicach policzków oraz rumieńce. Inaczej mówiąc, jeśli w życiu masz tendencję do powstawania rumieńców – to niekoniecznie dlatego, że łatwo Cię zawstydzić 😉 . Prawda jest taka, że mogą za tym stać nieprawidłowe procesy w Twoim organizmie, którymi lepiej zając się bez opóźnień.
Nieleczony rumień może prowadzić do poważniejszych problemów jak np. trądzik różowaty, który będzie z Tobą cały czas – na dobre i na złe. A w tym wypadku – na złe i na jeszcze gorsze 😉 .
Dlatego dzisiaj omówię przyczyny powstawania zaczerwienienia na męskiej twarzy i opiszę metody jak usunąć rumień. Zaczynajmy!
Jak powstaje rumień u mężczyzn?
Przede wszystkim, to NORMALNE, że Twoja skóra zmienia kolor. Ale tylko do pewnego stopnia.
Zmiana koloru skóry i zaczerwienienie twarzy są powiązane z systemem naczyń krwionośnych. Naczynka ciągną się w naszej skórze kilometrami, dostarczając krew do każdego miejsca na ciele. Cała ta siatka naczyń jest narażona na uszkodzenia, o których dzisiaj będziemy rozmawiać.
Prawidłowo funkcjonujące naczynko krwionośne to takie, które kurczy się i rozkurcza, w zależności od np. temperatury, ciśnienia we krwi, promieniowania słonecznego itp. Kiedy naczynka są rozkurczone to widzimy zaczerwienienia – które po ustąpieniu czynnika zewnętrznego (np. gorąca) powinny szybko zejść.
Problem pojawia się tam, gdzie naczynka rozkurczają się, ale nie są w stanie się skurczyć. Możemy mierzyć się wtedy z nadwrażliwością naczyń krwionośnych. Pojedyncze naczynka mogą nie funkcjonować prawidłowo i mieć słabe ścianki, co powoduje występowanie rumienia. Czyli – jeśli masz rumień to dlatego, że naczynka na twarzy nie potrafią się prawidłowo kurczyć. Wtedy na skórze przebijają się widoczne naczynia krwionośne.
Są trzy główne przyczyny, które mogą powodować u Ciebie ten problem:
- Uwarunkowania genetyczne – tzw. cera naczynkowa, która charakteryzuje się słabymi naczynkami krwionośnymi, położonymi płytko pod skórą. To cera wrażliwa, po której mocno widać wszystkie zmiany w pracy naczynek. Dlatego często problem taki jak rumień możemy dziedziczyć po rodzicach.
- Ekspozycja na promieniowanie UV – światło słoneczne uszkadza skórę, przez co mogą pojawić się trwałe, wolno przemijające zaczerwienienia twarzy. Dlatego zawsze w ramach profilaktyki warto stosować kremy z filtrem
- Choroby – rumień i zaczerwienienia mogą powstawać od wielu chorób, które mają wpływ na funkcjonowanie naczyń krwionośnych. Dlatego jeśli dostrzegasz u siebie inne objawy, zgłoś się do lekarza prowadzącego
Dodatkowo, poprawna praca naczynek krwionośnych może być utrudniona ze względu na:
- Dietę (pikantne potrawy i alkohol)
- Przewlekły stres
- Nieprawidłowe kosmetyki do twarzy
- Nadmiar testosteronu – np. sterydy anaboliczne
- Zaburzenie hormonalne
Jednym słowem – przyczyn na rumień i zaczerwienienia u mężczyzn jest sporo. Jeśli jednak nie dostrzegasz większych objawów chorobowych, to warto działać doraźnie, likwidując główny problem, czyli nieprawidłowo funkcjonujące naczynka. W tym może pomóc medycyna estetyczna 🙂
Trądzik różowaty u mężczyzn – usuwanie trądziku różowatego
Im rumień jest mniej rozwinięty, tym lepiej żeby go wyleczyć. W szczególności gdy przerodzi się w trądzik różowaty. Dlatego optymalnie jest jeśli zdałeś sobie sprawę z problemu, kiedy zaczerwienienia nie zajmowały jeszcze całych policzków i nie były trwałe. Wtedy leczenie przebiega szybciej i jest skuteczniejsze. Rumień należy leczyć w każdym stopniu zaawansowania, ponieważ nie leczony sam nie odejdzie.
Najskuteczniejszą metodą w medycynie estetycznej są zabiegi laserowe. To metoda, która pozwala w sposób nieinwazyjny (bez skalpela czy igieł) zamknąć nieprawidłowo funkcjonujące naczynka. Tak – naczynka, które nie działają prawidłowo skazujemy na śmierć 😉 . Nie masz się jednak o co martwić, bez tych kilku złych naczynek Twoja skóra i tak sobie poradzi.
Naczynka zamykamy przy pomocy lasera. Wiązka światła dostaje się głęboko w skórę, przenikając aż do uszkodzonego naczynka. Reaguje tam z wodą, błyskawicznie szybko podgrzewając leczoną okolicę. Wysoka temperatura powoduje zamknięcie światła naczynka. Wtedy nie płynie przez nie krew, a naczynko z czasem zostaje wchłonięte przez organizm. I tak kończy się jego negatywne funkcjonowanie 😉 .
Zaletą zabiegów laserowych jest to, że… działają 🙂 A poza tym nie wymagają igieł, są praktycznie bezbolesne i nie wymagają długiej rekonwalescencji. Z pewnością przy usuwaniu rumienia jeden zabieg nie wystarczy. Żeby zamknąć wszystkie naczynka na pewno trzeba będzie wykonać min. 3 zabiegi.
Podsumowując, rumień i trądzik różowaty to takie problemy estetyczne, z którymi nie warto zwlekać. Wyleczysz je w gabinecie medycyny estetycznej. Warto spotkać się z lekarzem medycyny estetycznej i zaplanować leczenie rumienia 🙂 .